niedziela, 21 kwietnia 2013

Warsztaty z gliną dla dzieci nr 2

Dwa tygodnie temu byliśmy na pierwszych zajęciach z lepienia w glinie w Unikatum. Wtedy Samuel stworzył naczynko na długopisy- nazwane przez prowadzącą z nadzieją, że bedzie do dzieło - PRZYBORNIKIEM BIURKOWYM.  Ostatnim razem zpowiadałam, że będziemy szkliwic nasze już wyschnięte dzieła. Faktycznie wczoraj warsztaty upłynęły pod znakiem SZKLIWA. Cóż to jest  i jak wygląda proces. Zobaczcie na zdjęciach jakie to proste.





Szkliwo w kolorze- turkusowym po wypaleniu.
 Szkliwo to nic innego jak substancja, która pod wpływem wysokiej temperatury zamienia się w lśniącą trwałą, przypominającą szkło szklaną warstewkę. Przy malowaniu trudno sobie wyobrazic, że coś co w konsystencji przypomina raczej brudną wodę da taki efekt. To jest magia!

Podpis to obowiązek, każdego twórcy:)

Oto nasze dzieła z zeszłych warsztatów. Wyschnięta glina -gotowa do szkliwienia.

Malowanie szkliwem w kolorze białym.

Tak prezentuje się szkliwo w kolorze: skorupki jajka po wypaleniu

Poszkliwione naczynko nie wygląda zbyt optymistycznie. Liczymy na to, że  następnym razem odbierzemy lśniące cuda!

Samuel wybrał szkliwa w kolorze turkusowym, zielonym ( to ta brunatna plama) białym i chyba żółtym. Jestem strasznie ciekawa co nam wyjdzie z tego miksu. efekty mogą byc różne, ponieważ złamalismy pierwsza zasadę początkującego ceramika -Nie mieszac szkliw- UPS! :)

 Zalety:
1. Zajecia odbywają się według wcześniej wymyślonego planu. Wczoraj dzieciaczki:
a) oglądały bajkę by się zainspirowac
b) szkliwiły wcześniej ulepione rzeczy
c) lepiły figurki zwierząt według własnych pomysłów
d) na koniec słodka niespodzianka: ciacho i coś do picia.
2. Brak czasu na nudę
3. Każdy wykonuje samodzielnie poszczególne zadania z programu. Od części kreatywnej aż po porządkowanie miejsca pracy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz